Pielęgniarka zamiast lekarza zakwalifikuje do szczepień?

Zwiększy się dostępność do szczepień dla dorosłych, a zwłaszcza dla seniorów

Szykujące się do strajku pielęgniarki domagają się zwiększenia ich uprawnień w POZ oraz umożliwienia im kwalifikacji do szczepień. Taki m.in. postulat zgłosił samorząd pielęgniarek podczas spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim 16 listopada.
W spotkaniu, które było poświęcone sytuacji w ochronie zdrowia, uczestniczyli: prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, prezes Rady Ministrów, minister zdrowia oraz prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
– Chodzi o kwalifikowanie przez pielęgniarki do szczepień osób dorosłych przeciwko grypie, ale też np. pneumokokom czy COVID-19. Kwalifikowanie odbywałoby się w ramach porady pielęgniarki POZ i finansowane byłoby przez NFZ – mówi w rozmowie z podyplomie.pl Zofia Małas, prezes NRPiP.
Jak dodaje Zofia Małas, dzięki temu pielęgniarki nie tylko lepiej wykorzystają swoje kompetencje, ale też zwiększy się dostępność do szczepień dla dorosłych, a zwłaszcza dla seniorów.
Wkrótce postulat wraz z innymi oraz propozycjami wdrożenia znajdą się na biurku premiera i ministra zdrowia. Strona rządowa ma odnieść się do propozycji przed kolejnym spotkaniem.
Przypomnijmy, że od sierpnia tego roku zgodnie z rozporządzeniem o świadczeniach gwarantowanych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej, pielęgniarki, w zależności od posiadanych uprawnień zawodowych, mogą m.in. prowadzić profilaktykę chorób i promocję zdrowia, dobrać sposoby leczenia ran, przepisać leki (z wyłączeniem leków zawierających substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe), wystawić recepty na leki zlecone przez lekarza w ramach kontynuacji, wystawić zlecenie lub recepty na wybrane wyroby medyczne (np. pieluchomajtki), wystawić skierowanie na wykonanie określonych badań diagnostycznych, w tym medycznej diagnostyki laboratoryjnej, z wyjątkiem badań wymagających metod diagnostycznych i leczniczych stwarzających podwyższone ryzyko dla pacjenta.
Z kolei położna w ramach porady POZ m.in. udziela porady dla kobiet z chorobami ginekologicznymi i w dziedzinie onkologii ginekologicznej, dobiera sposoby leczenia ran, przepisuje leki na receptę zawierające określone substancje czynne, wystawia recepty na leki zlecone przez lekarza w ramach kontynuacji, wystawia zlecenie na wybrane wyroby medyczne, wystawia skierowania na wykonanie określonych badań diagnostycznych, wykonuje oraz interpretuje badania KTG.
Nadal jednak brakuje adekwatnej wyceny tych świadczeń, o co apelują organizacje pielęgniarek.

id

Komentarze (1)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować

Medyk

20.11.2020 17:03

I co z tego, że możemy skoro robimy to za darmo! Dlaczego mogę wystawić antybiotyk a nie mogę dać zwolnienia z pracy??? Czy to ma sens? To jest również problem. Dlaczego badanie takie jak USG, MRI bez kontrastu nie może być przez nas zlecane, nie jest podwyższonego ryzyka dla pacjenta! Pacjent trafiałby do lekarza przygotowany, z wynikami i opisami! Dlaczego nie możemy skierować do specjalisty na konsultacje?
Skoro mogę ordynowac leki dlaczego koleżanka nie może po mnie kontynuować pasków do pomiaru glikemii czy zlecenia na wyroby medyczne, a to jest sprzęt stomijny czy cewniki urologiczne?

0